Korona Gór Polski: Mogielica i Lubomir

Dobrze jest wejść na górę w taki piękny dzień, a jeszcze lepiej na dwie ![]()

Wytrawni zdobywcy korony Beskidu Wyspowego wybierają się na szlak wcześnie rano, żeby uchwycić morze mgły. Ja dojeżdżałam 130 km z domu do przełęczy, więc wystartowałam dopiero o 9:30 z przełęczy Rydza-Śmigłego, idąc szlakiem zielonym na szczyt. Już był tłok na parkingu, a w powietrzu wznosił się upał.


Na szczycie Mogielicy jest polanka, skąd widać dokładnie Ćwilin, drugi wierzchołek Beskidu Wyspowego, na który wchodziliśmy z zuchami w kwietniu. Oprócz tego szerszą panoramę można podziwiać z wieży widokowej.







Lubomir oddalony jest jakieś 25 km, dlatego zdecydowałam się zdobyć dwa szczyty jednego dnia. Dojechałam do przełęczy Jaworzyce i poszłam szlakiem czerwonym w górę. Było dużo łagodniej, niż na Mogielicę, ale w godzinach popołudniowych temperatura odbierała siły.



Na wierzchołku znajduje się odrestaurowane przedwojenne obserwatorium astronomiczne, w którym w weekendy odbywają się pokazy (Akurat mamy sezon na Perseidy).


Przeszłam tego dnia 14 km, a samochodem 330 km. Odległości do gór robią się coraz większe i weekendowe wypady trzeba planować z wyprzedzeniem.

_________
Mapa szczytów KGP: https://kgp.info.pl/wykaz-szczytow/
Trasa na Mogielicę z przełęczy Rydza-Śmigłego: https://mapa-turystyczna.pl/route/tbxp
Trasa na Lubomir z przełęczy Jaworzyce: https://mapa-turystyczna.pl/route/35mxn