Korona Beskidu Niskiego: Magura Małastowska i Jaworzyna Konieczniańska. Beskidzki offroad po łemkowskich wioskach

W mojej drodze do odznaki KBN zbliżam się do finiszu, dlatego przyspieszyłam tempo i zaczęłam zdobywać dwa szczyty w ciągu jednego dnia. Nie są daleko od domu, około 70 km, więc można dojechać wcześnie, zdobyć szczyty i jeszcze nawet trochę czasu na dodatkowe atrakcje zostaje 🙂
Na pierwszy rzut poszła Magura Małastowska. Trasa samochodowa wiodła przez odcinek z serpentynami, ale lubię takie trasy, bo towarzyszą im piękne widoki (których nie mogłam uwiecznić, trzymając kierownicę).

Łatwe i szybkie podejście szlakiem niebieskim rozpoczęłam z przełęczy w Małastowie. Po drodze minęłam kilka atrakcji: dwa cmentarze wojenne z I wojny światowej, wyciąg narciarski, schronisko górskie (obecnie nieczynne) i ścieżka fitness z przyrządami do kalisteniki. Ja zrobiłam na rozgrzewkę przed dłuższym szlakiem, ale może być ciekawą przygodą dla rodzin z dziećmi.





Po wejściu na Magurę pojechałam dalej do Koniecznej, miejscowości przy granicy polsko-słowackiej, skąd przeszłam szlakiem niebieskim i czerwonym na Jaworzynę. Na początku podziwiałam piękne widoki na beskidzkie łąki, potem droga biegła przez las, a pod koniec było strome podejście na wierzchołek. Z wierzchołka były widoki na zalew Klimkówka koło Ujścia Gorlickiego i na okoliczne wzgórza u sąsiadów. 11 km marszu i wcześniejsze 5 km dały w kość: od chodzenia mam już stalowe łydki i nie reagują na długie dystanse, ale po tej wspinaczce zakwasy pojawiły się w okolicy bioder. Trzeba się dobrze rozchodzić na znacznych przewyższeniach, nie tylko po łagodnych wyżynach Beskidu Niskiego.






Jako drogę powrotną wybrałam trasę przez nieistniejące już wioski łemkowskie: Lipna i Czarne. Dla upamiętnienia ich historii postawiono symboliczne drzwi. Można je spotkać jeszcze w kilku innych miejscach w okolicy, m.in. w Nieznajowej. Przypominają o bolesnej historii dawnych mieszkańców tego regionu.




Droga nie była asfaltowa, a w jednym miejscu przechodziła nawet przez bród na rzece, więc miałam beskidzki offroad w tumanach kurzu. Nie wiem, czy wybrałabym tę trasę ponownie, ale wrażenia niezapomniane.
____________
Mapa szczytów Korony Beskidu Niskiego: https://goo.gl/maps/4HfMhMQuPnt2aqgUA
Trasa na Magurę Małastowską z przełęczy Małastowskiej: https://mapa-turystyczna.pl/route/3nzd5
Trasa na Jaworzynę Konieczniańską z przełęczy Dujawa: https://mapa-turystyczna.pl/route/3rp4o