Podsumowanie roku #travel2022

 


Jeżeli w poprzednich latach uważałam, że tego roku już nic nie przebije, to się myliłam. Miniony rok to była petarda. Od krótkich city breaków po europejskich miastach po terenowo-konną wyprawę po Gruzji; od chłodnej i wymagającej Islandii do gorących Bałkanów. Od pieszych wypraw po Beskidach do car tripów Kikamperem po Roztoczu i południowej Europie. Byłam w tym roku najdalej na wschód (Signaghi, Gruzja) i na północ (Islandia) jak do tej pory w moim życiu. Dotarłam do moich ekstremów wytrzymałości podczas MG hike na Islandii i dałam radę! Odwiedziłam też dawno planowane miejsca, jeszcze przed pandemią, czyli Budapeszt z Gosią i Bałkany. Przełamałam opory przed podróżowaniem samochodem za granicą i po jeździe w stolicy Albanii, Tiranie, nie boję się już prawie niczego.

Oczywiście nie sposób zapomnieć o trudnej sytuacji tuż za naszą wschodnią granicą i przez to zamkniętym wschodnim bloku :/ oby kolejny rok przyniósł pokój i wolność do życia i podróży.

Mój rok w liczbach:

  • 19 krajów odwiedzonych: 🇳🇴 🇮🇪 🇩🇪 🇭🇺 🇬🇪 🇮🇸 🇫🇮 🇸🇰 🇭🇺 🇸🇮 🇭🇷 🇧🇦 🇲🇪 🇦🇱 🇽🇰 🇲🇰 🇧🇬 🇷🇸 🇸🇰 
  • w tym 13 nowych: 🇳🇴 🇮🇪 🇬🇪 🇮🇸 🇸🇮 🇭🇷 🇧🇦 🇲🇪 🇦🇱 🇽🇰 🇲🇰 🇧🇬 🇷🇸
  • 11 krajów odwiedzonych podczas jednej podróży samochodem  🇸🇰 🇭🇺 🇸🇮 🇭🇷 🇧🇦 🇲🇪 🇦🇱 🇲🇰 🇽🇰 🇧🇬🇷🇸
  • ponad 4500 km w dwa tygodnie
  • 6 zdobytych szczytów do Korony Beskidu Niskiego
  • 66 dni w podróży
  • 19006 zł wydanych na podróże
  • 41 z 46 odwiedzonych krajów europejskich
  • 47 łącznie odwiedzonych krajów do grudnia 2022!

Zapraszam do czytania wpisów na założonej w tym roku własnej domenie https://kikatur.pl oraz na wpisy i rolki na Instagramie: @kika_tur

A poniżej muzyczno-zdjęciowe osobiste podsumowanie minionych sezonów.

Szczęśliwego podróżniczego nowego roku 2023!