W grodzie Spycimira Leliwity. Krótki spacer po Tarnowie

Chodźcie na krótki spacer po grodzie założonym przez Spytka z Melsztyna (nazwisko lepiej znane niż Spycimir Leliwita) jeszcze w średniowieczu.

Już w tamtych czasach Tarnów miał bliskie kontakty z Węgrami. Stad pochodził generał Józef Bem, wspólny bohater wojenny Polski i Węgier. Śladem węgierskim jest wielka drewniana Brama Seklerska oraz Plac Węgierski z pomnikiem Józefa Bema.

A skąd w mieście tramwaj? Z czasów zaboru austriackiego. Nie dokładnie ten wagon, obecny tramwaj jest wierną replika dawnych pojazdów, a w środku mieści się kawiarnia. Linia tramwajowa nie istniała niestety długo, bo tylko do II wojny światowej.

Tuż za tramwajem wchodzimy na rynek, uważany za jeden z najpiękniejszych rynków w Polsce.



Podziwiamy renesansowy ratusz i kamienice z XV wieku oraz gotycko-renesansową katedrę.



A jeśli chcemy się dalej zgubić, to czekają takie zakątki, jak: pasaż im. Tadeusza Tertila, burmistrza Tarnowa, dawne dzielnice żydowskie z pozostałościami starej synagogi, skwer wspomnianego już Spycimira Leliwity, Burek, czyli plac targowy, bulwary Wątłokiem i Stary Cmentarz.




Bardzo szybki ten spacer był, a tyle ciekawych miejsc opuściłam. Tarnów zasługuje na więcej czasu. Wybierzcie się, póki ładnie 😀

__________
Więcej zdjęć: https://photos.app.goo.gl/Ys9fsJaVL5vdQ3TH6
https://www.ruszajwdroge.pl/2017/02/Tarnow-16-miejsc-ktore-warto-zobaczyc.html